Szukasz dyskretnych okularów – obejrzyj nasze męskie okulary  na żyłce!  

Łagodzą rysy twarzy, optycznie wyrównują proporcje. Okulary na żyłce męskie to  najmniej rzucające się w oczy rozwiązanie w optyce, które jednocześnie uwydatnia  atuty urody. Znakomicie sprawdza się u osób, które nie lubią odznaczać się okularami. Z racji braku części oprawki są wyjątkowo lekkie i subtelne. 

Czym są okulary bez oprawek na dole? Jak to działa?  

Określeń na typ okularów na żyłce funkcjonuje kilka. Są to między innymi: • okulary półramkowe, 

• okulary półpełne, 

• bez oprawek na dole, 

• półobwódkowe, 

• niepełna oprawka, itp. 

Charakteryzuje je to, że część, w której brakuje oprawki podtrzymuje cieniutka  żyłka, która jest niewidoczna na pierwszy rzut oka. Takie zastosowanie w optyce  zwiększyło możliwości projektowania okularów. W pewnym momencie zrobiły  prawdziwe zamieszanie, bo dzięki nim okulary przestały kojarzyć się z ciężkimi  cynglami, a stały się niepozornym, ale znaczącym dodatkiem. Osoby z wadą 

wzroku stały się pewniejsze siebie. Ich ochrona oczu przestała być szpetnym  niezbędnikiem, a stała się pożądanym elementem wizerunku. 


Okulary żyłkowe męskie – modne i pragmatyczne!  

Dziś każdy kształt okularów występuje w wersji na żyłce. A pożądają ich nawet  osoby bez wady wzroku. Coraz częściej zamawiane są okulary ze szkłami  zerówkami. Okulary na żyłce męskie w wersji zero stanowią wtedy ważny element  kształtujący nasz wizerunek. Często ten fragment naszego outfitu wzbogacamy o  powłoki uszlachetniające soczewki (np. Blue Control), co sprawia, że nawet osoby,  które widzą prawidłowo mniej się męczą przed monitorami, lepiej śpią lub  pozbywają się meczących bóli głowy. Warto pamiętać o tym, że dobrze  dobranymi soczewkami zero możemy sobie poprawić koncentrację i  samopoczucie. W dzisiejszych, czasach, kiedy nasz tryb życia upływa od pracy  przy komputerze do załatwiania spraw domowych przy kolejnym monitorze, warto  zadbać o swój wzrok, zanim jeszcze nabawimy się konkretnej wady. 

Niedostrzegalna żyłka, mocna górna bramka, a może  przebojowe nauszniki – który rodzaj okularów męskich  żyłkowych to Twój faworyt?  

Jeśli dolna część bramki jest podtrzymywana przez żyłkę, to jednocześnie dolna  część twarzy jest mniej przysłonięta – wielu taki zabieg optyczny bardzo  odpowiada. Jeśli dodatkowo chcemy uzyskać większą wyrazistość górnej  oprawy oczu to bez problemu znajdziemy okulary żyłkowe męskie z zaznaczoną i  charakterną górną częścią oprawki. 

Przez świat optyki przechodzi prawdziwe szaleństwo tworzenia. Możemy  znaleźć w ofercie naprawdę skromne, męskie okulary, do tego na żyłce, co  dokłada się do subtelności całokształtu. Jednocześnie będą modne, interesujące i  pozwolą w dowolny sposób kształtować postrzeganie nas przez inne osoby.  

Projektanci, w okulary bez oprawek na dole, potrafią wkomponować kolorowe  noski, błyszczące i przebojowe nauszniki albo nadać niesamowitą fakturę ramce!  Sprawia to, że niepozorne okulary z minimalistyczną oprawką, stają się stylowym i  niesztampowym dopieszczeniem outfitu.  

A co będzie, jeśli użyjemy kolorowej żyłki w okularach bez  oprawek na dole?  

Warto zwrócić uwagę na okulary męskie na żyłce, do budowy których użyto  kolorowej żyłki. Daje to niezwykle interesujący efekt! Wydaje się jakby obwód  soczewki był zabarwiony, mimo, że bramki dookoła nie widać. Uzyskany w ten  sposób efekt sprawia, że okulary prezentują się jak akcesorium najnowszej  generacji. Pionierskie projekty okularów na żyłce z użyciem barwionej żyłki  wprowadzają powiew ożywczego postępu.

A jeśli w tych postępowych ozdobach usadowimy odpowiednie soczewki, to  staną się one nie tylko narzędziem do budowania naszej prezencji, ale i najlepszą przesłoną dla oczu, które nie mają sprzyjających warunków w dzisiejszym świecie  pełnym monitorów i przetworzonej żywności. Zerknijcie koniecznie na możliwości  dopasowywania soczewek do Waszych potrzeb! 

I pomyśleć, że okulary były kiedyś nielubianym przymusem! Dziś to  zawadiackie dzieła sztuki, które odmieniają codzienność okularników i  przynoszą ulgę zmęczonym oczom!